Między innymi takie specjalności kulinarne mieli możliwość przyrządzać  i kosztować  uczniowie z klas 6a i 6b, którzy pod opieką wychowawców- p. Anety Florkowskiej- Sip i p. Renaty Grudkowskiej- Antkowiak uczestniczyli w wycieczce do Karnic - gospodarstwa agroturystycznego państwa Sznajdrów. O tym niezwykłym miejscu opowiadała nam pani Emilia, która porzuciła pracę w korporacji w Warszawie, by przejąć  pieczę nad rodzinnym interesem. W pogadance, która  przerodziła się w dyskusję, poruszyliśmy tematy związane z ekologią, zdrową żywnością, pasjami, wykształceniem, zdrowym trybem życia. Rozmowom towarzyszyła degustacja przeróżnych wyrobów, np. soku z kapusty, buraków, kiszonych ogórków, czosnku, kalafiora, kapusty czerwonej i innych specjalności państwa Sznajdrów Następnie przystąpiliśmy do zajęć kulinarnych, czyli przyrządzania prawdziwego zakwasu do barszczu, surówek ze świeżych i kiszonych warzyw z różnymi dodatkami np. jabłek , orzechów. Objedzeni, opici herbatą piernikową udaliśmy się na pobliski plac zabaw, aby oddać się uciechom integracyjnym na świeżym powietrzu. Na koniec każdy uczestnik zajęć otrzymał certyfikat w postaci tatuażu oraz dwa litrowe słoiki zdrowych przysmaków.

 

11 grudnia był dniem szczególnym dla trzecioklasistów, którzy wraz z wychowawczyniami wybrali się do Centrum Rozrywki  Loopy's World we  Wrocławiu. W tym roku Mikołaj zainwestował w aktywność ruchową naszych dzieci, bo to nie tylko okazja do wspólnej zabawy, ale i sposób na zachowanie zdrowia fizycznego i psychicznego. Wielkie paczki słodyczy  „zamienił” w ogromną konstrukcję różnych przejść, labiryntów, wspinaczek, zjeżdżalni, trampolin, pochylni i równoważni, mostków, armatek i wulkanów,  basenów z piłkami,  toru dla mini gokartów,  gier i wiele innych atrakcji. Oczywiście odbyło się też spotkanie z Mikołajem w jego domku, podczas którego  dzieci otrzymały małe co nieco. Bo słodycze wcale nie muszą całkowicie zniknąć z diety  ucznia, wszystko jednak w ramach zdrowego rozsądku. Mikołajkowy wyjazd na pewno można zaliczyć do bardzo udanych ze względu na dwie i pól godziny radosnej, pełnej atrakcji zabawy.

 

    W minionym tygodniu w ramach edukacji polonistycznej uczniowie klas I-III mieli przyjemność uczestniczyć w spektaklu teatralnym opartym na motywach znanej baśni CH. Perrault „Kot w butach” wystawianym przez aktorów TEATRU ACZEMU. Dzieci od samego wejścia były pod wrażeniem scenografii, a gdy na sali rozległy się trzy gongi i zrobiło się ciemno, ciekawość sięgnęła zenitu.

   Na początku przedstawienia ukazał nam się biedny chłopiec. Był on najmłodszym z trzech braci młynarza, który w spadku po ojcu otrzymuje jedynie…kota. Chłopiec i sympatyczny zwierzak szybko się zaprzyjaźniają, a próbą ich braterstwa jest wspólna podróż pełna przygód, porywającej muzyki i tańca. W drodze spotykają wiele barwnych postaci, które uczą młodego młynarczyka pracowitości i wiary we własne siły. Gdy okazuje się, że największym marzeniem chłopca jest poznanie prawdziwej królewny, Kot postanawia nieco pomóc losowi. Czy jednak każde marzenie da się spełnić? Niełatwy to plan, ale nie ma rzeczy niemożliwych dla Kota. W trakcie przedstawienia dzieci wielokrotnie wybuchały śmiechem, co świadczy o tym, iż spektakl naprawdę przypadł do gustu małym widzom.

   Natomiast uczniowie klas V i VI przenieśli się dzięki aktorom do Budapesztu, gdzie u schyłku XIX wieku rozgrywa się akcja powieści F. Molnara „Chłopcy z Placu Broni”. Spektakl opowiadał o losach małego Nemeczka, niepozornego, niskiego chłopca, należącego do grupy Chłopców z Placu Broni, który pozostając jedynym szeregowcem wśród swoich przyjaciół, udowadnia, że jego odwaga, honor i poświęcenie może zawstydzić niejednego z nich. Historia Nemeczka rozgrywa się na tle wojny o prawo do zabaw na tytułowym Placu Broni pomiędzy chłopcami a ich rówieśnikami bawiącymi się w ogrodzie botanicznym. To ona jest wielkim sprawdzianem lojalności, bohaterstwa i męstwa dla tych kilku- i kilkunastolatków.

Mimo iż wielu  uczniów znało fabułę utworu, nie obyło się bez łez, a dyskusje na temat obejrzanego spektaklu przeniosły się na lekcje polskiego. To znaczy że  spełnił on swoje zdanie, wzbudził wątpliwości, ciekawość i refleksję nad ideałami, wartościami. Z pewnością była to cenna lekcja dla wielu młodych ludzi.

         Dnia 28 listopada klasa I aII c wybrały się na projekcję filmu animowanego pt. „Baranek Shaun – Farmageddon” do kina Cinema City Korona we Wrocławiu.

         Baranek Shaun to pełna przygód  animowana komedia adresowana do dzieci i dorosłych.

Główny bohater baranek Shaun stanął oko w oko z kosmitami i wspólnie ze stadem pomógł przybyszce z dalekiej galaktyki odnaleźć jej odległy dom. Uratowali nieznajomą i zapobiegli Farmageddonowi.

Było dużo śmiechu na sali kinowej.

         Po zakończonym seansie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia, zjedliśmy co nieco i spędziliśmy chwilę wolnego czasu, bawiąc się na małym placu zabaw.

 

W piątek 22 listopada klasy trzecie odbyły wycieczkę do Wrocławia, na interaktywną wystawę robotów - „Robopark”. Uczniowie mogli zobaczyć nie tylko najnowsze technologie świata, ale doświadczyć i przekonać się, jak będzie wyglądała przyszłość. Wydarzenie było okazją, by zapoznać się z unikalnymi robotami, które wcześniej prezentowano jedynie za granicą. Dla przykładu robot barista, czy robot kelnerka obsługujący klientów w restauracjach, nie jest już wizją przyszłości, bo w krajach azjatyckich staje się to codziennością. Dzieci chętnie  zanurzały się w wirtualnej rzeczywistości i siłą umysłu zmuszały przedmioty do latania. Ponadto miały możliwość uczestniczenia w pokazie Tesli – tańczącego pioruna, czy roztańczonych robotów. Oczywiście obowiązkowa  wizyta w robo-zoo, po drodze robofutbol, robosumo i inne konkurencje sportowe.  Największą jednak uwagę przykuwała strefa wirtualnej rzeczywistości, która zapewniła uczniom dużej dawki rozrywki, np. stacja paralotni, gdzie można było przeżyć lot paralotnią i podziwiać  piękno krajobrazów z lotu ptaka. Wystawa dostarczyła dzieciom wielu wrażeń, to edukacja i rozrywka w jednym miejscu!