eMOCje po nauczaniu zdalnym klasa 7a wraz z wychowawcą rozładowywała na świeżym powietrzu. Była MOC.

Pierwszego dnia nauki stacjonarnej „poznawaliśmy się na nowo” podczas dwugodzinnych zajęć integrujących, pracy w grupach.

 

Oprócz radości ze spotkania dało się dostrzec sporo lęku i obaw przed rozliczaniem wiedzy, sprawdzianami, ale też przed ponownym odnalezieniem się w grupie klasowej, budowaniem relacji.

Natomiast w piątek udaliśmy się na wycieczkę pieszą i dalszą integrację w urokliwe miejsce znajdujące się w naszej małej ojczyźnie, czyli Ostoję Konika Polskiego. Dzięki uprzejmości p. Kowalskiego mogliśmy rozmawiać, bawić się, grać w gry zespołowe, a na koniec zajadać się smakołykami z ogniska.

To był dobrze spędzony czas, jakże potrzebny wszystkim po ponad półrocznej nauce zdalnej i braku kontaktów interpersonalnych.