Dzisiejszy poranek rozpoczęliśmy z lekkim uśmiechem – nasi uczniowie chyba mieli za sobą bardzo intensywną noc, bo z łóżek wstawali wyjątkowo opornie 😉 Pojawiło się nawet pytanie… co oni właściwie robili w nocy? Po pysznym i obfitym śniadaniu ruszyliśmy w około 3-godzinną podróż w kierunku Kutaisi, a dokładnie do niezwykłego miejsca – Jaskini Prometeusza (gruz. პრომეთეს მღვიმე – Prometes Mghvime). To jedna z największych i najpiękniejszych jaskiń w Gruzji, pełna imponujących stalaktytów, stalagmitów, podziemnych korytarzy i niezwykłej gry świateł. Spacer wśród tych naturalnych formacji był prawdziwą podróżą do innego świata. Po zwiedzaniu czekała na nas kolejna atrakcja – przepłynęliśmy łodzią podziemną trasę, podziwiając jaskinię z zupełnie innej perspektywy. Następnie ruszyliśmy w drogę powrotną do hotelu. Być może dotarlibyśmy szybciej, ale w Gruzji trzeba pamiętać o jednej ważnej zasadzie – krowy mają tutaj zawsze pierwszeństwo 🐄😉 Spotykaliśmy je na drodze, a nawet… na autostradzie! Pełni wrażeń, nowych doświadczeń i pięknych wspomnień wróciliśmy do hotelu. To był kolejny wyjątkowy dzień naszej gruzińskiej przygody